bluesferajna

Strona główna
Dzisiaj jest 12-3-2010

Bluesowe

Teksty Olek Blues

Miałem ojca matkę

 

Miałem kiedyś ojca matkę

Miałem piękny duży dom

Teraz jestem sam na świecie

Nie wiem chyba pójdę stąd

 

Ubiorę swoje stare palto

By odszukać twoich drzwi

Jeszcze tylko raz w tył spojrzę

Pójdę chociaż przykro mi.

 

Miałem kiedyś siostrę brata

Miałem ciasny własny kąt

teraz jestem sam na świecie

Cholera chyba pójdę stąd

 

Zostawię pusty dom bez mebli

By odnaleźć twoje drzwi

Jeszcze tylko mała chwila

Wspomnę me z rodziną dni.

 

Wczorajszy blues

 

Wczoraj było picie

Dziś mnie meczy kac

Wczoraj było Zycie

Dzisiaj trudno stać

Ale wiem godzę się

Jest o.key /*3

 

Wczoraj było słońce

Dzisiaj pada deszcz

Wczoraj było ślicznie

Dzisiaj jest jak jest

Ale wiem godzę się

Jest o.key /*3

 

Wczoraj mi mówiłaś

Dzisiaj milczysz tak

Wczoraj jeszcze byłaś

Dzisiaj tracisz smak

Ale wiem godzę się

Jest o.key /*3

 

 

 

Kołysz mi

 

Kołysz mi dzisiaj

Swoimi biodrami

Zatrzepocz dziś do mnie

Długimi rzęsami

Bo kiedy ciało wprawiasz w ruch

Boli mnie od śmiechu brzuch

 

Rozpal me żądze

Niech zadrży ciało

Wpraw brzuch w rotację

By cos sie stało

Bo kiedy robisz właśnie to

Topnieje lód i pęka szkło.

 

Proś o co chcesz

 

Proś o co chcesz

Proś o co chcesz dzisiaj mnie

Nie czuję nic dla mnie juz skończył się dzień

Niebo na głowę dziś właśnie zwaliło mi się

 

Proś o co chcesz

Proś o co chcesz dzisiaj mnie

Życie na pysk rzuciło myśli o bruk

Nie zrobię nic czego żałować bym mógł

 

Proś o co chcesz

Proś o co chcesz dzisiaj mnie

Wszystko Ci dam zostanę sam noc i dzień

Położę się po to bym znowu mógł wstać

 

 

ADHD

 

Mam w sobie złość co budzi tak negatywny ruch

ADHD aż wyje bo robię to za dwóch

Ty stoisz załamana zakrywasz dłońmi twarz

Ja walę coraz mocniej przyjemność z tego mam

Czasami trzeba walnąć, wyżyję się i gra

 

Gdy mnie dopada chandra i pianę toczę z ust

Nie robi nic tak dobrze jak walnąć sobie ciut

Kielicha lub dać w mordę jak trzeba strzaskać coś

Zabluzgać w niebogłosy pogłaskać pod włos

Pomaga jak cholera i znowu jesteś gość

 

Nie trzaskaj drzwiami bo masz już tego dość

Nie trzaskaj drzwiami opanuj swa złość

Nie trzaskaj drzwiami ze sobą nie kłuć się

Nie trzaskaj drzwiami i nie pij co dzień

Nie trzaskaj drzwiami i nie wal gdzie bądź

Nie trzaskaj drzwiami cholera i siądź

 

Barman czyli wolno mi

 

Nalej setkę żytka barmanie

Niech w niej utopie swój żal

Stoczyć się chcę tak normalnie

Przepić ciężko zarobiony szmal

Wolno mi cholera wolno mi

 

Nalej drugą czystej barmanie

Chce poczuć w ustach jej smak

Stoczyć się chcę tak normalnie

Strwonić ciężko zarobiony szmal

Wolno mi cholera wolno mi

 

Hej Ty tam piękna kiciu

Dajmy sobie trochę wolności

Stoczyć się chcę z Tobą normalnie w dół

Bo przecież wolno mi

Cholera wolno mi

 

 

Raz dwa trzy

 

Raz dwa trzy kolorowy świat

Wszystkie dzisiaj drogi prowadzą do baru

Raz dwa trzykolorowy świat

Gardło chłodzi piwo i wódki cierpki smak

Dziś była wypłata raz w miesiącu tęgi bal

 

Raz dwa trzy zawirował świat

Buksują migdały będziesz dzisiaj śmiały

Raz dwa trzy zawirował świat

Barman piwo setka kumpel jest już betka

Dziś była wypłata raz w miesiącu tęgi bal

 

Raz dwa trzy odlotowy sen

Jolka zdjęła ciuchy Bodek jest już suchy

Raz dwa trzy w kącie sali hryja

Wódkę koleś spija na raz dwa i trzy

Dziś była wypłata został po niej tylko

ślad

 

Czy to Cię rusza

 

W brudnej popielniczce

Tli się jeszcze pet

W oknie żółta zasłonka

Nie pozwala zajrzeć w nie

Czy to Cię rusza

Czy to rusza Cię

 

W kuchni szaleje pustka

Okruchy chleba pamięta nóż

W lodówce tylko światło

A na półkach kurz

Czy to Cię rusza

Czy to rusza Cię

 

Budzisz się i chodzisz spać

Uczysz się w tej pustce trwać

Życia łapać każdą chwilę

Stopy wody mieć pod kilem

Czy to Cię rusza

Czy to rusza Cię

 

 

 

 

 

Powered by dzs.pl