Bluesowe
Teksty Olek Blues
Miałem ojca matkę
Miałem kiedyś ojca matkę
Miałem piękny duży dom
Teraz jestem sam na świecie
Nie wiem chyba pójdę stąd
Ubiorę swoje stare palto
By odszukać twoich drzwi
Jeszcze tylko raz w tył spojrzę
Pójdę chociaż przykro mi.
Miałem kiedyś siostrę brata
Miałem ciasny własny kąt
teraz jestem sam na świecie
Cholera chyba pójdę stąd
Zostawię pusty dom bez mebli
By odnaleźć twoje drzwi
Jeszcze tylko mała chwila
Wspomnę me z rodziną dni.
Wczorajszy blues
Wczoraj było picie
Dziś mnie meczy kac
Wczoraj było Zycie
Dzisiaj trudno stać
Ale wiem godzę się
Jest o.key /*3
Wczoraj było słońce
Dzisiaj pada deszcz
Wczoraj było ślicznie
Dzisiaj jest jak jest
Ale wiem godzę się
Jest o.key /*3
Wczoraj mi mówiłaś
Dzisiaj milczysz tak
Wczoraj jeszcze byłaś
Dzisiaj tracisz smak
Ale wiem godzę się
Jest o.key /*3
Kołysz mi
Kołysz mi dzisiaj
Swoimi biodrami
Zatrzepocz dziś do mnie
Długimi rzęsami
Bo kiedy ciało wprawiasz w ruch
Boli mnie od śmiechu brzuch
Rozpal me żądze
Niech zadrży ciało
Wpraw brzuch w rotację
By cos sie stało
Bo kiedy robisz właśnie to
Topnieje lód i pęka szkło.
Proś o co chcesz
Proś o co chcesz
Proś o co chcesz dzisiaj mnie
Nie czuję nic dla mnie juz skończył się dzień
Niebo na głowę dziś właśnie zwaliło mi się
Proś o co chcesz
Proś o co chcesz dzisiaj mnie
Życie na pysk rzuciło myśli o bruk
Nie zrobię nic czego żałować bym mógł
Proś o co chcesz
Proś o co chcesz dzisiaj mnie
Wszystko Ci dam zostanę sam noc i dzień
Położę się po to bym znowu mógł wstać
ADHD
Mam w sobie złość co budzi tak negatywny ruch
ADHD aż wyje bo robię to za dwóch
Ty stoisz załamana zakrywasz dłońmi twarz
Ja walę coraz mocniej przyjemność z tego mam
Czasami trzeba walnąć, wyżyję się i gra
Gdy mnie dopada chandra i pianę toczę z ust
Nie robi nic tak dobrze jak walnąć sobie ciut
Kielicha lub dać w mordę jak trzeba strzaskać coś
Zabluzgać w niebogłosy pogłaskać pod włos
Pomaga jak cholera i znowu jesteś gość
Nie trzaskaj drzwiami bo masz już tego dość
Nie trzaskaj drzwiami opanuj swa złość
Nie trzaskaj drzwiami ze sobą nie kłuć się
Nie trzaskaj drzwiami i nie pij co dzień
Nie trzaskaj drzwiami i nie wal gdzie bądź
Nie trzaskaj drzwiami cholera i siądź
Barman czyli wolno mi
Nalej setkę żytka barmanie
Niech w niej utopie swój żal
Stoczyć się chcę tak normalnie
Przepić ciężko zarobiony szmal
Wolno mi cholera wolno mi
Nalej drugą czystej barmanie
Chce poczuć w ustach jej smak
Stoczyć się chcę tak normalnie
Strwonić ciężko zarobiony szmal
Wolno mi cholera wolno mi
Hej Ty tam piękna kiciu
Dajmy sobie trochę wolności
Stoczyć się chcę z Tobą normalnie w dół
Bo przecież wolno mi
Cholera wolno mi
Raz dwa trzy
Raz dwa trzy kolorowy świat
Wszystkie dzisiaj drogi prowadzą do baru
Raz dwa trzykolorowy świat
Gardło chłodzi piwo i wódki cierpki smak
Dziś była wypłata raz w miesiącu tęgi bal
Raz dwa trzy zawirował świat
Buksują migdały będziesz dzisiaj śmiały
Raz dwa trzy zawirował świat
Barman piwo setka kumpel jest już betka
Dziś była wypłata raz w miesiącu tęgi bal
Raz dwa trzy odlotowy sen
Jolka zdjęła ciuchy Bodek jest już suchy
Raz dwa trzy w kącie sali hryja
Wódkę koleś spija na raz dwa i trzy
Dziś była wypłata został po niej tylko
ślad
Czy to Cię rusza
W brudnej popielniczce
Tli się jeszcze pet
W oknie żółta zasłonka
Nie pozwala zajrzeć w nie
Czy to Cię rusza
Czy to rusza Cię
W kuchni szaleje pustka
Okruchy chleba pamięta nóż
W lodówce tylko światło
A na półkach kurz
Czy to Cię rusza
Czy to rusza Cię
Budzisz się i chodzisz spać
Uczysz się w tej pustce trwać
Życia łapać każdą chwilę
Stopy wody mieć pod kilem
Czy to Cię rusza
Czy to rusza Cię

