Ballady
Teksty Olek Blues
Przy piwie
Siedzę przy piwie i myślę
Co we mnie jest nie tak
Czym dłużej siedzę bezczynnie
Tym piwo traci swój smak
Przychodzą mi różne myśli
Rewolucyjne i mniej
Być może jeszcze nie pora
Zamawiam kolejki dwie
Przy trzecim jakoś już leci
Po czwartym jestem już king
Spadł obok komuś berecik
I kufel z dynastii Ming
Pani gwałci znów rurę
Kelnerka udaje że śpi
A ja odkręcam znów kurek
Bo w gardle zaschło mi
Robię jaskółkę na stole
I wzbudzam oklasków gwar
Ktoś skręcił dwa jabole
Za mgłą gdzieś został mi bar
Kończy się ta historia
Morałów jest w niej full
Nie patrz rano do lustra
Lepiej wygląda już żul
Nie tak jak dawniej
Słońce już nie wschodzi tak samo
I zachody też są inne
Wiatr nie wieje tak jak kiedyś
I deszcz już nie jest taki sam
Dotykasz ręką kropli z nieba
I wystawiasz twarz na wiatr
Słońce ci mówi kiedy wstać i spać
I niby wszystko jest jak dawniej – lecz...
Za daleko o metr
Za daleko o metr posunąłem się
By zobaczyć kolor Twoich oczu miła
Tym spłoszyłem Twój wzrok
O ten jeden zły krok
I czar chwili prysł jak z papierosa skra
Za daleko o metr posunąłem się
By zajrzeć w Twoje oczy miła
Ty spostrzegłaś że ja
Odwróciłaś swą twarz
I czar chwili prysł jak z papierosa skra
REF: Powiedz dlaczego tak
Bardzo nie chcesz mnie znać
Ja się staram a ty ciągle
Mówisz nie
Za daleko o metr posunąłem się
By raz poczuć zapach Twoich włosów
Ty uznałaś że ja
Jestem zbyt blisko tak
I czar prysł jak z papierosa skra
Za daleko o metr posunąłem się
By powiedzieć do Ciebie słowo
Usłyszałaś je jak
Wyleciało jak ptak
I czar chwili prysł jak z papierosa skra

